środa, 24 czerwca 2015

Jongmyo Shrine

Ku pamięci przodków.

Royal Ancestrial Memorial Rite to barwne obchody upamiętniające królów dynastii Joseon, która panowała niepodzielnie przez pięć wieków. 
Ceremonia odbywa się cyklicznie, co roku w pierwszą majową niedzielę. Nie opiszę szczegółowo poszczególnych części ceremonii, ponieważ nie sądzę, żeby ktokolwiek czuł potrzebę czytania tłumaczenia Wikipedii, ale uważam, ze jest ona  świetnym punktem na mapie turystycznej Seulu, jeśli ktoś odwiedzi nas z początkiem maja, oczywiscie roku przyszłego.

Ceremonia składa się z trzech części, ta ostatnia odbywa się właśnie na terenie Jongmyo Shrine 종묘 i oprawiona jest barwnymi rytuałami, śpiewem oraz tradycyjną muzyką.
Zarówno muzyka jak i śpiewane hymny mają wysławiać osiągnięcia zmarłych władców.

W Jongmyo znajdują się nagrobne tablice  władców dynastii Joseon, dlatego jest to miejsce ważne dla Koreańczyków nie tylko pod względem historycznym, ale także ze względu na dumę narodową (taki koreański Wawel ;). 
 



Świątynia wybudowana została przez króla Taejo, który był założycielem dynastii Joseon, a także osobą odpowiedzialną za przeniesienie stolicy z Gaeseong do Seulu, zwanego w tamtych czasach Hanyang.




Jak większość znajdujących się u szczytu władzy Taejo chciał mieć wszystkich i wszystko pod ręką, toteż zadecydował o budowie kompleksu świątynnego tuz obok swojej głównej siedziby Gyeongbokgung (zdjęcia z czterech por roku w Gyeongbokgung dostępne TU ;). 
Tak doszło do budowy Jongmyo, w którym uroczystości ku czci przodków odbywają się (z niewielkimi jak na pięć wieków przerwami podczas turbulencji historycznych) do dnia dzisiejszego w niezmienionej formie.     





Dla obcokrajowca to jedynie kolorowe przedstawienie wypełnione symbolami, pięknymi strojami  oraz ciekawymi, tradycyjnymi dziękami, ale, jeśli jednak nie zwiedzamy Seulu w pospiechu warto zarezerwować sobie kilka godzin i zobaczyć ta kolorową ferię barw i dźwięków.
   


Dojazd:
Metro, Linia 1, stacja Jongno-3 (sam)-ga, wyjscie 11, pozniej jakieś 10 min piechotką

 

środa, 17 czerwca 2015

Pałac Deoksugung – nowoczesność początku XX wieku



Deoksugung służył jako siedziba władzy podczas ostatniego tchnienia koreańskiego imperializmu The Great Han Empire, które trwało od 1897 -1910 roku.

To bardzo krótki okres w dziejach Korei, ale pozostała po nim perełka architektoniczna w postaci niewielkiego, choć nadzwyczaj ciekawie się prezentującego pałacu, który przypomina mi troszkę Carskie Sioło (przyznam, że nie widziałam piękniejszego kompleksu pałacowego na świecie niż ten, pozostawiony światowemu dziedzictwu przez Martę Helenę Skowrońską, znaną światu jako Katarzyna I Aleksiejewna). Skojarzenia nasuwają się co prawda tylko co do jednego budynku i znajdującej się przed nim fontanny, ale to i tak ewenement w architektonicznym krajobrazie Korei. 

Nie wiem, czy architekt świadomie nawiązał do budynków Carskiego Sioła, ale nie jest to wykluczone, ponieważ ostatni Imperator Korei Gojong (nawiasem mówiąc, pierwszy i ostatni Imperator, wszyscy inni tytułowani byli, jako królowie) zanim objął tron przebywał z poselstwem właśnie w Rosji.

Pawilon ogrodowy zaprojektowany przez Rosjanina Sabatina z 1900 roku. Zachodni styl z koreańskimi elementami wykończenia. Górne części kolumn ozdobione są tradycyjnymi wzorami; koreańskimi, niebiesko-złotymi smokami, nietoperzami oraz kwiatami.
Pałac łączy w wyglądzie styl tradycyjnej architektury koreańskiej z neoklasycyzmem. 
Zastosowanie zachodniego stylu w architekturze było konsekwencją dążenia Imperium do modernizacji oraz wprowadzania zachodnich trendów. 
Była to znaczna różnica w podejściu w stosunku do lat sprzed 1876, czyli okresu zamknięcia portów oraz powszechnej ksenofobii, o której świadczą kamienne tablice informacyjne zachowane z tamtego okresu. Kilka zachowanych oryginałów wraz z tłumaczeniem można zobaczyć obok Jeoldusan Martyrs’ Shrine, o którym można w razie potrzeby poczytać TU.   

Pawilon, w którym Cesarz pracował na codzień.
Prywatna kwatera ostatniego Cesarza. Obok znajduje się rzadki ogród tarasowy.
Po prawej ogród tarasowy z pawilonem projektu Sabatina
Sala tronowa z widocznymi na suficie, nad tronem smokami będącymi symbolem władzy cesarskiej
Ozdoba schodów prowadzących do pawilonu z salą tronową. Pawilon został wybudowany po ogłoszeniu powstania Cesarstwa. Smok symbolizuje władzę cesarza.
Sala audiencyjna z oświetleniem elektrycznym.
Fontanna w zachodnim stylu. Zgodnie z filozofią koreańską do natury należało kierowanie wodą. W tradycyjnych ogrodach budowano wodospady, które pozwalały na naturalny spływ wody. Budynek Seokjojeon to ukończone w 1910 apartamenty krolewskie.
Nawet w weekendy można tu spotkać wycieczki szkolne na lekcjach "w terenie" ;)
Przejście pomiędzy pawilonami administracyjnymi
Dach sali tronowej z tradycyjnymi ozdobami dachowymi wskazującymi na znaczenie osoby zajmującej budynek a w tle nowy budynek Seoul City Hall. O którym pisaliśmy TU.


Deoksugung nie jest dużym pałacem, ale poza walorami architektonicznymi, które doskonale obrazują zmiany zachodzące w Korei u schyłku systemu monarchicznego ma jeszcze jedną zaletę nie do przecenienia podczas gorącego lata -  stare, rozłożyste drzewa zapewniają przyjemny cień i schronienie podczas upalnego, seulskiego lata. 

Jeśli odwiedzicie Seul pomiędzy majem a początkiem września polecam Deoksung jako schronienie od upału ;)

Dojazd:
Metro, Linia 1, Stacja City Hall, wyjście 2


P.S.
W temacie nie-koreańskim.

Polecam przeczytać dzieje Katarzyny I tym wszystkim, którzy czują potrzebę wspinania się po drabinie społecznej.
Caryca Rosji była córką polskiego chłopa! i zaplanowała budowę poniższego cudeńka.  


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...